Czy paralizator jest legalny?

Paralizator legalny

Jak działa paralizator?

Paralizator – jedno z legalnych akcesoriów do samoobrony zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Paralizator to elektryczne urządzenie obronne, które wytwarza prąd o dużym napięciu, ale niskim natężeniu, które nie zagraża życiu potraktowanego paralizatorem agresora. Każdy paralizator zakończony jest dwoma przeciwległymi, wystającymi krawędziami, z których wychodzą małe bolce – po jednym lub po dwa z każdej strony.

Kiedy paralizator zostanie uruchomiony przez naciśnięcie przycisku (wcześniej paralizator trzeba odblokować np. przesunięciem suwaka, jaki posiadają te paralizatory), przez elektrody na jego końcach przepływa prąd.

Gdybyśmy trzymali paralizator na wyciągnięcie ręki, zobaczylibyśmy, jak między elektrodami przeskakują „iskry”. Przytknięcie włączonego paralizatora do skóry – ba, działa nawet przez ubranie – agresora sprawia, że napastnik jest rażony, a w efekcie – zostaje unieruchomiony na kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt minut.


Bezpieczeństwo paralizatora

Paralizatory obronne to jedno z najskuteczniejszych i bezpiecznych akcesoriów do obrony osobistej. Bezpiecznych? Jaaasne, z moim szczęściem porażę siebie, albo wyrwą mi go z ręki i skończy się jeszcze gorzej niż bez paralizatora, szkoda kasy – często spotykaliśmy się z takimi komentarzami, wyrosłych na gruncie mitów o samoobronie. Po pierwsze, paralizatory (np. zobacz Scorpy Max czy Power Max dostępne w kategorii Akcesoria do samoobrony) posiadają zawleczkę bezpieczeństwa.

Zawleczka bezpieczeństwa

Zawleczka bezpieczeństwa to sznureczek do założenia na nadgarstek, kiedy trzymasz w dłoni paralizator. Dzięki zawleczce paralizator nie zostanie upuszczony np. na chodnik, kiedy otworzysz dłoń, ale jeżeli napastnik będzie próbował go Ci wyrwać, sznureczek zostanie na Twoim nadgarstku. Wówczas… paralizator będzie bezużyteczny, bo nie będzie działał po wyrwaniu zawleczki. Ten mechanizm zabezpiecza Cię przed użyciem Twojego paralizatora przeciwko Tobie. Wtedy stanie się po prostu atrapą, co przez kilka sekund może nawet zdezorientować napastnika.

Przełącznik bezpieczeństwa

Po drugie, paralizatory posiadają także przełącznik bezpieczeństwa. To suwak umieszczony na rękojeści paralizatora, którą trzymasz w dłoni tak, aby palce znajdowały się pod spodem rękojeści na specjalnie wyprofilowanej powierzchni, ułatwiającej pewny chwyt. Wówczas palec wskazujący od spodu komfortowo dosięga włącznika, a także przełącznika bezpieczeństwa w formie czarnego suwaka.

Suwak – przełącznik bezpieczeństwa w paralizatorze Scorpy Max jest umieszczony zaraz pod włącznikiem, natomiast czerwona wypustka z drugiej strony paralizatora to włącznik gazu pieprzowego. Najpierw przesuwa się go w prawo w celu odblokowania, a następnie przyciska, aby powstał strumień gazu.

Jeżeli czarny przełącznik bezpieczeństwa jest w trybie OFF, paralizator nie będzie raził prądem mimo naciśnięcia włącznika. W paralizatorze Power 200 to pionowy, czarny suwak. Z jednej strony rękojeści znajduje się włącznik paralizatora, z drugiej suwak (na wierzchu, do przesunięcia kciukiem – włącznik przyciskamy palcem wskazującym). Przesunięcie do pozycji OFF oznacza, że blokada jest włączona – paralizator nie działa. ON – blokada zdjęta, wystarczy użyć włącznika do rażenia prądem.

Wnioski? Paralizator noszony w kieszeni nie włączy się sam. Jeżeli napastnik odbierze Ci paralizator, dzięki zawieszonej na Twoim nadgarstku zawleczce bezpieczeństwa paralizator nie będzie działał jak powinien – równie dobrze można by im wtedy kogoś pogłaskać.


Czy używanie paralizatorów jest legalne?

Tak! Paralizatory zgodnie z ustawą o broni i amunicji są zupełnie legalne. Aby kupić paralizator, wystarczy mieć ukończone 18 lat, nie jest trudno bowiem wyobrazić sobie sytuację, w której do sklepu przychodzi nierozsądny nastolatek, chcący zakupić paralizator…

Jak działa legalny paralizator do samoobrony? Na pewno nieprzyjemnie dla agresora o złych zamiarach…


Sposób działania paralizatora

Paralizator to urządzenie do samoobrony służące do obezwładniania przeciwnika ładunkiem napięcia, oscylującym w granicach od 15 000 do nawet 1 000 000 V, chociaż na rynku można znaleźć także o wiele mocniejsze paralizatory. Nie polecamy im osobom, dla których byłby to pierwszy paralizator. Poza tym istnieje ryzyko, że takowy paralizator mógłby mieć średnią wartość prądu w obwodzie przekraczającą 10 mA, a takie urządzenie wymaga już zezwolenia komendanta powiatowego Policji i jest używane np. przez policjantów. Oczywiście nie powinna mieć miejsca sytuacja, w której renomowany sklep sprzedaje przeciętnej osobie bez zezwolenia takowy paralizator. Te o napięciu do 1 000 000 V i średniej wartości prądu w obwodzie poniżej 10 mA nie tylko nie wymagają zezwolenia, ale też zupełnie wystarczą do skutecznej samoobrony. Ponadto – im mocniejszy paralizator, tym cena wyższa.

Ciekawostka: pierwszy paralizator, o którym przeczytasz tutaj, był rękawicą zasilaną bateriami przypiętymi do paska i schowanymi pod płaszczem. Jego napięcie wynosiło tylko 1500 V! Używali go policjanci, aby poradzić sobie z wyjątkowo opornymi osobami podczas zamieszek. Nie podawali im pomocnej dłoni w tym 1935 roku…

Nawet przy tak dużym napięciu jak 1 000 000 V ładunek elektryczny nie powoduje śmierci agresora, ponieważ natężenie prądu mieści się w bezpiecznej dla człowieka skali 10-30 mA.
Paralizator działa głównie na układ mięśniowy i nerwowy człowieka. Paralizator za pomocą ładunku elektrycznego powoduje szybką utratę energii oraz generuje zaburzenia impulsów neurologicznych, które unieruchamiają przeciwnika. W przeciągu ułamka sekundy ludzki organizm doznaje szoku oraz skurczów mięśni, które uniemożliwiają dalsze działania. Zaleca się rażenie agresora nie dłużej niż przez maksymalnie 5 sekund za jednym razem – wystarczy nawet krócej.

Budowa paralizatora

Budowa paralizatoraNajistotniejszym elementem paralizatora jest układ transformatorów oraz kondensatorów. Energię elektryczną dostarcza akumulator lub bateria wbudowana zazwyczaj w rękojeść paralizatora. Obwód zamienia napięcie na wyjściu, np. na 500 000 V. Pomimo tak dużego napięcia paralizator jest względnie bezpieczny, ponieważ natężenie mieści się w granicach dozwolonych dla człowieka. Ładunek elektryczny przeskakuje pomiędzy dwoma lub czterema metalowymi, krótkimi bolcami, dlatego praktycznie nie występuje ryzyko samoporażenia. Należałoby najpierw przesunąć przełącznik bezpieczeństwa, nacisnąć włącznik, a potem – przyłożyć paralizator do swojego ciała. Nie porazimy się sami, właściwie trzymając i użytkując paralizator! Przyłożenie bolców do ubrania lub ciała agresora spowoduje zamknięcie obwodu i porażenie organizmu. Dzieje się tak, ponieważ człowiek jest zbudowany w większości z wody i ciało staje się bardzo dobrym przewodnikiem. Paraliż występuje poprzez zagłuszenie sygnałów nerwowych organizmu, które w następstwie blokują układ mięśniowy.

 

13 Komentarzy “Czy paralizator jest legalny?

  1. A co gdyby napastnik, który mnie napadł był chory na serce i w wyniku użycia paralizatora, by zmarł? Co za to grozi?

    1. Malwi22, nie możemy jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ przekroczenie granic obrony koniecznej jest orzekane przez sędziego na podstawie interpretacji konkretnego zdarzenia. Jeżeli w sytuacji realnego, bezpośredniego zamachu użyłabyś prawidłowo paralizatora wobec agresywnego napastnika (np. uruchamiając paralizator dwukrotnie, za każdym razem przez ok. 3 sekundy) i nie stosowała go już w sytuacji, kiedy napastnik leżałby obezwładniony na ziemię, trudno naszym zdaniem wnioskować tutaj o przekroczeniu granic samoobrony. Pamiętaj, że ofiara nie ma jak się dowiedzieć, czy napastnik choruje przewlekle na serce.

  2. A czy paralizator może spowodować jakieś długotrwałe uszkodzenia np. w mózgu przeciwnika? No bo jednak to jest prąd.. A np może mnie zaatakować jakiś mlody chlopak, teraz coraz częściej tacy grasują po ulicach

    1. Paralizator emituje bezpieczne napięcie dla człowieka. Jednokrotne porażenie przeciwnika wystarczy by zdobyć możliwość ucieczki. Zastosowanie paralizatora kilka razy w krótkim czasie może wyrządzić szkodę, a ponadto będzie to użycie paralizatora w samoobronie, a podczas ataku. Dlatego zaraz po zadaniu ,,ciosu”, należy uciec z miejsca zdarzenia i wezwać pomoc.

    1. Paralizatory nie są legalne we wszystkich krajach UE. W niektórych krajach np. Niemczech, paralizatory muszą posiadać specjalne oznaczenia oraz muszą spełniać odpowiednie normy bezpieczeństwa.

  3. Przedmioty przeznaczone do obezwładniania za pomocą enegii elektrycznej są wg. Ustawy o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej środkiem przymusu bezpośredniego i do jego użycia należy być uprawnionym. Można kupić paralizator, ale w razie jego użycia możemy mieć problem. Istnieje jednak obrona konieczna, ale to sąd decyduje czy nie została przekroczona.

    1. Ajot, paralizator do kupienia w sklepie z akcesoriami do samoobrony nie jest tym samym paralizatorem, który mogą posiadać tylko uprawnieni do tego – np. policjanci.
      Zachęcamy do zapoznania się z Ustawą o broni i amunicji – a dokładnie artykułem 11, w którym możemy przeczytać, że zezwolenia na broń nie wymaga się na „posiadanie przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej o średniej wartości prądu w obwodzie nieprzekraczającej 10 mA”. Uzupełnimy o tę informację nasz artykuł, aby nie zachodziły nieporozumienia.
      Fragment „Nawet przy tak dużym napięciu jak 1 000 000 V ładunek elektryczny nie powoduje śmierci agresora, ponieważ natężenie prądu mieści się w bezpiecznej dla człowieka skali 10-30 mA” mówi prawdę – policjant używający poprawnie paralizatora o średniej wartości prądu w obwodzie wyższej niż 10mA nie zabije człowieka, ale na to urządzenie jest potrzebne już pozwolenie. Przeciętna osoba nie kupi w sklepie z akcesoriami do samoobrony takiego paralizatora, na który musi posiadać zezwolenie od komendanta powiatowego Policji. W efekcie – natężenie prądu będzie niższe niż 10mA. Jak w przypadku Scorpy Max, który posiada 9,8 mA.

  4. Co jeżeli nie jestem pełnoletni, zostanę zaatakowany i użyje paralizatora? Jakie groza mi konsekwencje?

    1. Za wykroczenia osób niepełnoletnich z reguły odpowiada rodzic. Posiadanie paralizatora pod to podchodzi, ale srogich kar raczej nie należy się obawiać. Co innego, jeśli korzystając z paralizatora przekroczona zostanie granica obrony koniecznej.

  5. Mam pytanie, wyjeżdżamy z narzeczona i znajomymi camperem do Chorwacji, z oczywistych powodów wolałbym mieć w tym kraju ze sobą paralizator dla ochrony, czy w tym konkretnym kraju (Chorwacji) i ewentualnie przez kraje przez które będę podróżował (w razie kontroli np granicznej) jest potrzebna jakaś zgoda/certyfikat? Z góry dziękuję za odpowiedź

    1. Legalne paralizatory są zasadniczo bronią bezpieczną, niezależnie od miejsca przyłożenia. Broniąc się należy pamiętać o tym, by nie przekraczać zasad obrony koniecznej, czyli np. nie razić leżącego już napastnika lub też nie wdawać się w pościg za nim – w ten sposób samoobrona pozostanie legalna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *